Zobacz ostatnie wpisy:
Pożegnanie z Haute Couture?

Rok 2002. Konferencja prasowa w Paryżu, podczas której Yves Saint Laurent wygłasza swoisty manifest o upadku wysokiego krawiectwa i mówi „adieu” światu mody, zawiadamiając o końcu swojej kariery. Tym wydarzeniem rozpoczyna się film „Szalona miłość- Yves Sain Laurent” w reżyserii Pierre’a Thoretton’a, byłego zięcia Catherine Deneuve. Dziś na TDL o dwóch ważnych filmach kategorii fashion.

Szalona miłość

Film „Szalona miłość” jest historią życia YSL niesamowicie opowiedzianą przez jego wieloletniego partnera, wspólnika i kochanka – Pierre’a Berge. Tylko spokojnie, film nie epatuje skandalicznymi detalami z życia wielkiego projektanta. To rzetelny, wzruszający, momentami nawet elegijny dokument, który wciąga i zachwyca od pierwszego kadru. Zapewniam, że będzie on kinematograficznym kąskiem nie tylko dla fanatyków branży modowej. Dokument śledzi kolejne etapy kariery Laurenta. Początkowo młodzieńczy YSL staje na czele domu mody Dior i ratuje go przed bankructwem. Dzięki biznesowemu instynktowi przyjaciela Pierra- YSL zaczyna pracować pod własnym szyldem. Protektorat, opieka i wsparcie partnera jest jednym z ważniejszych składowych wielkiego sukcesu marki YSL. Sam projektant, geniusz mody borykał się z depresją i licznymi uzależnieniami. Największe uniesienie i ekstazę przynosiła odsłona nowej kolekcji przed publicznością, ale wola życia znikała wraz z zejściem ostatniej modelki z wybiegu.

Kreacja YSL w charakterystyczne formy Mordriana jest częścią wystawy Miejskiego Muzeum w Hadze.

Ostatni cesarz

Drugim filmem z kolei o projektancie posiadającym zupełnie inny temperament i osobowość twórczą jest „Valentino- The Last Emperor”. Mimo wielu przeciwieństw, zupełnie innej poetyce ekranizacji oba tytuły mają ze sobą wiele wspólnego. Włoski król mody, Valentino to lanser pierwszej wody, nie grzeszy skromnością w przeciwieństwie do niemożliwie nieśmiałej postawy Laurenta. Jest doskonałym produktem PR’owym. Zachowuje się jak Berlusconi, wzorowo operuje swoim wizerunkiem. Jego życie to wieczny pokaz. Wszędzie podróżuje ze swoimi 5-cioma pieskami, zawsze nienagannie wystrojony i opalony (co zarzuca mu w pewnym momencie jego wspólnik). Na jego przyjęcia w ogrodzie zjeżdżają się wszyscy od Alexis po Eltona Johna, przed którymi ogrodnicy malują na zielono nieporośnięte elementy trawnika.

Valentino żyje modą w sensie dosłownym- trzy dni chodzi brzemienny w myśl czy doczepić czwartą falbanę do topowej sukni nadchodzącej kolekcji czy nie. Z drugiej jednak strony, film pokazuje dokładnie proces tworzenia mody haute couture od podszewki. Odsłania kulisy machiny marketingowej i uświadamia budżety przekazywane na modę przez największe M. Dla Włochów lub Francuzów tacy projektanci są prawdziwymi artystami i stają się dobrem narodowym. Tuż za trumną YSL podąża prezydent Francji Nikolas Sarkozy. Valentino uderza spektakularnymi przedsięwzięciami: tworzenie pustynie na jedną noc show czy włączenie zabytkowego Koloseum (musicie to zobaczyć) do instalacji wystawionej na cześć 45. rocznicy. Pierwszy film porusza, drugi zaskakuje. Oba pokazują zmierzch dwóch cesarzów najwyższego krawiectwa. Oba przyprawiają o pewną nostalgię, ponieważ opisują epokę, w której modą nie dyktował aż tak mocno komercyjny rynek. Wycofanie się YSL, jak i Valentino zamyka pewien rozdział w historii mody.

Dodatkowo:

- film “Szalona miłość” w oryginalnej wersji językowej jest ucztą dla miłośników języka francuskiego. Narrator, Pierre Berge posługuje się taką francuszczyzną, jakiej używają już tylko ludzie wykształceni i którą ciężko dziś usłyszeć na ulicach Paryża;

- miłośnikom mody szczególnie polecam fragment, w którym podczas igrzysk olimpijskich zostaje zaprezentowana retrospektywa wszystkich projektów YSL. Setki modelek wchodzą na stadion, by ułożyć się w dostrzegalny z lotu ptaka symbol YSL (niesamowite widowisko!).

- wspominając o kategorii kina fashion nie można zapomnieć o filmie “September Issue”, którego główną bohaterką jest Anna Wintour. W materiale zobaczycie jak tworzy się zawartość najważniejszego Vogue’a na świecie.

*zdjęcie nr 1, źródło: http://www.itsmeroxy.blogspot.com/

Podziel się postem:
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

  • marylapersona.pl

    Z “Szalonej miłości” pamiętam genialną scenę – Pierre odwiedza Yves`a w więzeniu: – Dior nie chce Cię już…Jesteś w więzieniu, to wywołuje złe skojarzenia..Rozumiesz…? – Tak, to co zrobimy teraz? – Yves pyta Pierre`a. – Proste! Założymy własny dom mody…

    I tak się zaczęło.

    http://www.marylapersona.pl

blog comments powered by Disqus